Książki, ostatnie zakupy
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
- Hebius
- Posty: 20460
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Książki, ostatnie zakupy
"Dar anomalii" Pawła Zbroszczyka ma tylko trzy i stanowi zamkniętą całość. Jak masz wspierać autorów średniej klasy, to mógłbyś chociaż naszych, rodzimych 
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
- Czartogromski
- Posty: 7566
- Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
- Lokalizacja: Kufszynek
- Kontakt:
Re: Książki, ostatnie zakupy


Rok w Dolinie Muminków. - Harper Collins Polska, 2025.
- Hebius
- Posty: 20460
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Książki, ostatnie zakupy
Komercyjny chłam!
I takie dziecko, które przeczyta jako dziecko to to coś, sięgnie później jeszcze po oryginał Tove Jansson?
I takie dziecko, które przeczyta jako dziecko to to coś, sięgnie później jeszcze po oryginał Tove Jansson?
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
- Mazemi
- Posty: 4371
- Rejestracja: 10-12-2018 00:29:02
- Lokalizacja: Karpaty
- marcin
- Posty: 18822
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Książki, ostatnie zakupy
Zakupiłem i przeczytałem:
"Zimowy monarcha" B. Cornwell
Z książek arturiańskich pamiętam świetne "Mgły Avalonu" Marion Zimmer Bradley. Ta książka też jest znakomita, choć to retelling całkowicie innego typu - autor bardziej skupia się na prawdzie historycznej i - w odróżnieniu od tamtej książki - skupia się raczej na perspektywie mężczyzn (rewelacyjne opisy bitew!).
Na końcu jest coś w rodzaju posłowia, gdzie autor pisze o tym co faktycznie ustalili historycy - nie ma żadnego dowodu, że istniał jakiś "król Artur" (a już Okrągły Stół to z całą pewnością legenda nie mają nic wspólnego z prawdą), natomiast źródła wydają się potwierdzać, że był wódz imieniem Artur, zjednoczył plemiona Brytów i walczył z najeźdźcą (plemionami Anglów i Sasów). Oczywiście to tak odległe dzieje, przed powstaniem angielskiej państwowości, że to bardziej spekulacje niż ścisła historia oparta na źródłach.
W swojej kategorii (książka historyczno-przygodowa) to książka wybitna, bez dwóch zdań.

"Zimowy monarcha" B. Cornwell
Z książek arturiańskich pamiętam świetne "Mgły Avalonu" Marion Zimmer Bradley. Ta książka też jest znakomita, choć to retelling całkowicie innego typu - autor bardziej skupia się na prawdzie historycznej i - w odróżnieniu od tamtej książki - skupia się raczej na perspektywie mężczyzn (rewelacyjne opisy bitew!).
Na końcu jest coś w rodzaju posłowia, gdzie autor pisze o tym co faktycznie ustalili historycy - nie ma żadnego dowodu, że istniał jakiś "król Artur" (a już Okrągły Stół to z całą pewnością legenda nie mają nic wspólnego z prawdą), natomiast źródła wydają się potwierdzać, że był wódz imieniem Artur, zjednoczył plemiona Brytów i walczył z najeźdźcą (plemionami Anglów i Sasów). Oczywiście to tak odległe dzieje, przed powstaniem angielskiej państwowości, że to bardziej spekulacje niż ścisła historia oparta na źródłach.
W swojej kategorii (książka historyczno-przygodowa) to książka wybitna, bez dwóch zdań.

Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- Czartogromski
- Posty: 7566
- Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
- Lokalizacja: Kufszynek
- Kontakt:
Re: Książki, ostatnie zakupy
Po pierwsze, dziecko nie musi czytać, bo to nie jest książka do czytania. To bardzo starannie zrobiona książka obrazkowa. W dużej mierze od rodziców zależy, jaki będzie z niej pożytek dla dziecka. Założenie, że będzie to pierwszy i jedyny "komercyjny chłam", na jaki natknie się dziecko, jest naiwne. Przeciętne dziecko, zanim dorośnie do wieku, w którym może samodzielnie przeczytać książkowe "Muminki", spotka mnóstwo muminkowo-książkowej galanterii. Jest sporo książek o Muminkach, które udają, że są literaturą. Ta książka tego nie robi, to książka obrazkowa. Będzie dobra do wspólnego oglądania przez rodziców z dziećmi; dzieci mogą opowiadać, co widzą na obrazkach. Wyobrażam sobie nawet czytanie dzieciom fragmentów prawdziwych "Muminków" jako ilustracji słownej. Do tego cała książka jest bardzo starannie zrobiona, zakomponowane są trzy plany ilustracji. Osoby, które czytały powieści, mogą odnajdywać w zakamarkach ilustracji cytaty graficzne z książek.
Komentarz Hebiusa zdecydowanie nie do tej książki.
- Mazemi
- Posty: 4371
- Rejestracja: 10-12-2018 00:29:02
- Lokalizacja: Karpaty
Re: Książki, ostatnie zakupy
Moja interpretacja posta Hebiusa (całkiem możliwe, że niezgodna z intencją Hebiusa), jest taka, że to oczywiste, że książka dla małych dzieci, to produkt zupełnie inny, niż książki Tove Jansson. Ale odniósł się on do krytyki, jaka spada na serial Lalka (2026), który rzekomo nie umywa się książce Lalka. Tylko, że to dwa zupełnie różne produkty.
W tym kontekście jego wypowiedź jest bardzo zabawna, sarkastyczna i w żaden sposób nie obraża wydania książki o Muminkach, tylko krytyków Lalki (2026).
W tym kontekście jego wypowiedź jest bardzo zabawna, sarkastyczna i w żaden sposób nie obraża wydania książki o Muminkach, tylko krytyków Lalki (2026).
- Hebius
- Posty: 20460
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Książki, ostatnie zakupy
OK, czuję się upomniany i naprowadzony na właściwą drogę. Przepraszam za mój nieprzemyślany wpis.
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
- tafta
- Posty: 344
- Rejestracja: 06-06-2026 18:51:04
- Lokalizacja: PL
Re: Książki, ostatnie zakupy
Są takie książki, które trzeba znać, a jednak się je pominęło.
I do nich zalicza się "My" Jewgienija Zamiatina. Pierwsza powieść antyutopijna z 1920, gdzie teraz antyutopia jest w co drugim serialu na streamingu czy filmie w kinie. Zwróćcie uwagę na to, że ta książka powstała zanim powstał film "Metropolis" Langa. To jest kanon i filar współczesnej kultury i mnie jest wręcz wstyd, że nie przeczytałem tej pozycji nigdy w życiu.
O książce:
https://pl.wikipedia.org/wiki/My_(powie%C5%9B%C4%87)
i okładka (w miarę współczesna):

I do nich zalicza się "My" Jewgienija Zamiatina. Pierwsza powieść antyutopijna z 1920, gdzie teraz antyutopia jest w co drugim serialu na streamingu czy filmie w kinie. Zwróćcie uwagę na to, że ta książka powstała zanim powstał film "Metropolis" Langa. To jest kanon i filar współczesnej kultury i mnie jest wręcz wstyd, że nie przeczytałem tej pozycji nigdy w życiu.
O książce:
https://pl.wikipedia.org/wiki/My_(powie%C5%9B%C4%87)
i okładka (w miarę współczesna):

- marcin
- Posty: 18822
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Książki, ostatnie zakupy
Czytałem, książka treścią podobna do innych antyutopii ale styl kompletnie inny. Fragmentaryczna, poszarpana narracja, momentami dość męcząca.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- tafta
- Posty: 344
- Rejestracja: 06-06-2026 18:51:04
- Lokalizacja: PL
Re: Książki, ostatnie zakupy
Może i podobna, ale jej atutem jest to, że to prekursorski tytuł. Wszystko inne w duchu autoutopii było później.
- marcin
- Posty: 18822
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Książki, ostatnie zakupy
Zakupiłem nowy "Ilustrownik". Jest to druga część, poprzedni "Ilustrownik" to moim zdaniem jedna z najlepszych książek o sztuce.


Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- Dorian_Gray
- Posty: 2915
- Rejestracja: 18-07-2018 20:38:15
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: Książki, ostatnie zakupy
Warszawa śladami Wokulskiego
Adrian Sobieszczański
Wydawnictwo SBM
2026

Adrian Sobieszczański
Wydawnictwo SBM
2026

